FANDOM


-Synku chodź na kolację !

-NIE STARA SUKO !

- Nieeee !!!!

- Mamo! To nie ja , tylko mój głos

IDŹ SPAĆ.

Obudziłem się. Pamiętałem wszystko. Nade mną stał jakiś gościu z nożem. Chwyciłem mu obie ręce i obróciłem je. Z jego ust wydał się krzyk. Zobaczyłem , że dłonie leżą oderwane na ziemi.

- Jag mogueś mi do zlobic ?

Jego cierpienie nie trwało długo. Człowiek zza muru strzelił mu w głowę. Zastanawiałem się co zrobić. Pozostać za beczkami ? Uciec z tego cholernego padołu ? Na szczęście głos doradził mi co nieco.

- WYPIERDALAJ Z TEGO JE*ANEGO PADOŁU LENIWY CH*JU. CZAS KURE*SKO NAGLI.

- Nie musisz przeklinać - odpowiedziałem- wiem , że nie masz nade mną kontroli.

Nagle usłyszałem głos w mojej głowie. To był głos Justina Biebera. Jednak... nie... On nie mówił. On śpiewał.

Beybe , beybe oh . Beybe , beybe , beybe , beybe , beybe , beybe , beybe.

- Błagam przestań !!!

-WIĘC UCIEKAJ NAPRZECIW MUROWI. NO JUŻ.

Nie miałem czasu upominać go za brak normalnego słownictwa , więc ratowałem się ucieczką.

- W ogóle co to za bitwa ?- spytałem zdziwiony.

- TO BITWA GEEKÓW I NERDÓW

- "Geeków i nerdów" Srasz na mnie ?

Znowu usłyszałem w głowie głos Justina Biebera.

Beybe , beybe oh. Beybe , beybe , beybe.

- Błagam wystarczy !

- NAUCZ SIĘ DOCENIAĆ MOJE GENIALNE POMYSŁY.

- Dobrze , dobrze.

Byłem przy końcu ulicy. Nagle jakieś dzieciaki zarzuciły na mnie sieć. Wiłem się , ale siła kazała mi przestać.

- Dokąd mnie zabieracie ?

- Gufno cje do inderezuje!!!!!!!!11111111111111111111111111ononeone - odpowiedział dzieciak- narz szew nam kazau.

- Kim jest wasz szef ?

- Do taki guos , gtury karzę nam zue żeczy robić 111111111111111ononeone.

Spytałem się w myślach

- Kim ty jesteś

-I'M THE ONE (THE ONE) , WHO LOST CONTROL (CONTROL) , BUT IN THE END I'LL BE LAST MAN STANDING.

- Odpowiedz normalnie poje*ańcu !

- I'M WHATEVER I'M. ONLY GOD CAN JUGDE ME NOW.

- Gadaj kur*a !

- I'M INSIDE OF YOU , SPLINT ON YOU IN TO YOUR GADAMN END.

- Więc powiedz kim ja jestem i co ja tu robię.

- A A A PLOT TWIST NA KONIEC WSZYSTKO WYJAŚNI.

Dzieciaki zabrały mnie do rozpadającego się budynku. Gdy byłem w nim zauważyłem , że nie ma dachu. Dzieci zaczęły tańczyć wokół mnie. Nagle przez dach wleciał helikopter. Był to helikopter wojskowy. Nagle wystrzelił w stronę dzieci (moją także) cztery torpedy...

CDN2.png

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki