FANDOM


Pewnego dnia

Pierdolon i Ordowik patrzyli z góry jak ich mali, głupi niewolnicy się rozwijają. Nagle widzieli jakiegoś typka z krzywym ryjem.

-Bogowie nie istnieją. Ja Gimbazjusz mam na to dowód.-powiedział

-Niby jaki? Hę?!krzyknął tłum.

-Ponieważ ser jest żółty, a jeżeli powiem: O! Bogowie niech sery staną się niebieskie! To czy to będzie działać?

Nie. Musimy się dalej rozwijać, a nie dawać ofiary bogom, których nie ma.

Bogowie dostali szału. Obmyślili plan. Zemstę za tak szybkie zapomnienie.

... Ja Gimbazjusz...

W chmurach pojawiły się twarze.

Gimbazjusz pierdnął i się zesrał.-powiedzieli bogowie- Gimbazjusz ma rację, bogowie nie istnieją, rozwijajcie się dalej.

Potem...

Ordowiku, twój plan był dobry, ale ja go nie rozumiem.-beknął habaninek.

Niech nasi niewolnicy się rozwijają. Było strasznie nudno. My zaś za obrazę i głupotę damy choroby, agresję, większy ból. A gdy osiągną wystarczający poziom technologiczny wyślemy do nich bestię rządną dusz.-odpowiedział Ordowik.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.